Urlopowe lenistwo i pobudka o szóstej zmobilizowały mnie do stworzenia listy rzeczy bez których nie mogę się obejść w domu. Lista subiektywna, zapewne wybrakowana, jednak postanowiłam się nią z Wami podzielić.
1. Wszystko co różowe, niebieskie i silikonowe!
Kuchenne niezbędności. Odkąd je mam, praktycznie nie używam drewnianych łyżek. Są dobre do mieszania sosów, zup, makaronów, jajecznicy, ciast, czego dusza zapragnie. Powiększam kolekcje przy każdej wizycie w TK Maxx.
2. Przyprawy.
Szybko nauczyłam się gotować. Jeszcze szybciej piec. Jako trzynastolatka pięć razy w tygodniu piekłam muffiny, bo akurat w szkole nas uczyli. Mając osiemnaście lat wyprowadziłam się z domu i musiałam nakarmić siebie i Ł. Potem nastała era Jamiego Olivera, a kolekcja przypraw rośnie i rośnie.
3. Słoiki Kilnera.
Najlepszy sposób na przechowywanie dosłownie wszystkiego od makaronów, poprzez przyprawy, do muffinkowych papilotek. Przez pewien czas jeździłyśmy z mamą do marketu po słoiki, raz w tygodniu, bez wyjątków. Tym sposobem mam ich ponad dwadzieścia w różnych kształtach i rozmiarach.
4. Myjka.

5. Robot Kuchenny.
Dobry na leniwe dni kiedy nie mam siły na tarcie sera, ucieranie masła czy krojenie warzyw. Niezastąpiony przy zupie ogórkowej. Jestem ciamajdą, ciągle mam pocięte i poobdzierane dłonie, a wiadomo, że rany plus sok z ogórków i tarka to niedobre połączenie. To w nim powstaje nektar bogów czyli koktajl truskawkowy z maślanki. Kupiony w sumie z zazdrości. Mama dostała taki sam w prezencie i od razu musiałam go mieć!
6. Zwykły sznurek.
Znaleziony w śmieciach. Świetny do pakowania prezentów ( tak, tak, zaraz Mamine urodziny! ), do zawieszania, związywania.
7. Mikser.
Jako nastolatka wymarzyłam sobie KitchenAid. Z wiekiem jednak zmądrzałam i zrozumiałam, że nie piekę na tyle by wydawać pięćset euro na mikser. Tak oto zostałam posiadaczką tego Kenwooda i kocham go z całego serca!
8. Porcelana.
Miłość do porcelany zaszczepiła we mnie Mama, kolekcjonerka Tielscha. Teraz przy każdej okazji kupuje skorupy, a już za bardzo nie mam na nie miejsca. 9. Łóżko.
Czy muszę coś tłumaczyć?
10. xBox.

Tyle na dzisiaj. Spodobało mi się, więc w najbliższym czasie kontynuacja listy!
Córka.